WIERSZE JAN TWARDOWSKI
Dziękuję
Dziękuję Ci za miłość prędką bez namysłu
za to, że nie jest całym człowiek pojedynczy
za oczy nagle bliskie i niebezimienne
za głos niedawno obcy a teraz znajomy
za to, że nie ma czasu by pisać list krótki
więc dlatego się pisze same tylko długie
choć pisanie jest po to by szkodzić piszącym
a miłość wciąż niezręcznym mijaniem się ludzi
że nie można Cię zabić w obronie człowieka
Dziękuję Ci za tyle bólu żeby sprawdzic siebie
za wszystko co nie ważne najważniejsze
za pytania tak wielkie że już nieruchome
Kłopoty zakochanych
Zakochani mówili - przecież nie do wiary czy to prawda może
się nam zdaje czy tak łatwo się spotkać cierpiącym na miłość
w świecie w którym kłopoty nasze nie ustaną bo jak diabeł
ucieknie odejdzie i anioł Jesteś i nie ma ciebie. Ten sam
znowu inny trochę na odczepnego i trochę na niby jak len co
kwitnie niebiesko, biało i różowo choć świat i zmierzch sprawia
że inne kolory Czy to ty jesteś blisko jakbyś słuchał serca i
jak matka przychodzisz przez środek sumienia jesienią deszcz
zasłania, zimą śnieg zabawny Ten którego się kocha jest
wciąż niewidzialny
Ocalenie
Mówią że wiersz zbyt sentymentalny
że słowa się nie dziwią bo się głupio tulą
- Mój ty piesku mój kotku mój szczypiorku - mówią
lecz Bóg wynalazł humor by ocalić czułość
Poczekaj
Nie wierzysz - mówiła miłość
w to że nawet z dyplomem zgłupiejesz
że zanudzisz talentem
że z dwojga złego można wybrać trzecie
w życie bez pieniędzy
w to że przepiórka żyje pojedyńczo
w zdartą korę czeremchy co pachnie migdałem
w zmarłą co żywa pojawia się we śnie
w modnej nowej spódnicy i rozciętej z boku
w najlepsze najgorsze
w każdego łosia co ma żone klępę
w dziewczynkę z zapałkami
w niebo i piekło
w diabła i Pana Boga
w mieszkanie za rok
Poczekaj jak cię rąbnę
to we wszystko uwierzysz
Powrót
Odejść od świata --- zanurzyć się w Bogu
a potem znowu być tutaj z powrotem
aby powiedzieć --- Już widzę odwrotnie
to co nieważne takie ważne teraz
jak jedno pióro wilgi zgubione w Afryce
jak kasztan co spada i puka do grobu
chłopcu, co chrząszcza odnalazł martwego
co miał na krótko dwa wąsy zuchwałe
szepnąć-Patrz dojrzał do dalszej podróży
Świętą Agatę budzi na dobranoc
Wszystko umiera co jest nieśmiertelne
ludzie rośliny zwierzęta skazane
deszcz błazen co zlał się na zegar słoneczny
smutna wierność na zawsze ale nie na co dzień
Odejść od świata --- zanurzyć się w Bogu
I znowu potem powrócić na ziemię
uścisnąć małpę i ostre kamienie
żółwie bo idą najwolniej do ślubu
Wszystko co przyszło z Niewidzialnej Ręki
widzieć kobietę co biega po dworcu
czeka na tego który nie przyjechał
płacze i nie wie że tak się stać miało
bo miłość starsza od nas i większa niż szczęście
Bocian na gnieździe otwartym obraca się w słońcu
by stale swym cieniem pisklęta zasłonić
mądrość też starsza od nas --- więc czemu się boisz
Kto wrócił stamtąd --- nie pyta dlaczego
  Następne >>
|
|
| SONDA - Jak długo przebywasz w Grecji ? |
Copyright @ 2008 AtenyOnline. All Right Reserved
|